Zaginęłam w akcji. Nie do końca
wiem, gdzie uciekło mi tyle czasu. Najpierw skupiłam się na
maturach, potem na pracy, teraz na studiach i pracy, no i tak jakoś
wyszło, że nie miałam i nie mam na nic czasu. Jeśli ktoś czekał na te moje bazgroły – bardzo
przepraszam, ale raz na ruski miesiąc pisałam zdanie, może dwa,
potem nie wiedziałam już o czym piszę, zgubiłam wątek,
zapomniałam o istnieniu paru postaci i tyle z tego wychodziło. Nie
wiem, czy powrót do tego już teraz ma sens, musiałabym wszystko
zacząć od nowa – ustalić, co miałam na myśli, jak miałam
poprowadzić ten milion wątków, które gdzieś zaczęłam i nie
dokończyłam. Łatwe to nie będzie, zwłaszcza, że nie mam życia,
bo lecę z uczelni do pracy, z pracy na uczelnię i tak w kółko.
Postaram się spróbować. Co z tego wyjdzie? Nie wiem. Póki co
muszę ogarnąć materiał na kolokwia, a niestety, kiedy mój mózg
widzi notatki, tańczy macarenę. xD
Do zobaczenia,
Andzik
Ech, jak dobrze znam ten stan. ^^' Mimo wszystko dobrze, że się chociaż odezwałaś. Ja tam czekam na ciąg dalszy i liczę na to, że kiedyś doczekamy się zakończenia opowiadania. My z Kao też chciałybyśmy skończyć nasze, ale wiadomo, jak to jest. x_x No nic, powodzenia i na uczelni, i w pracy, i w pisaniu, i w życiu!
OdpowiedzUsuńPostaram się, żeby wszystko się udało. Jak zaliczę te kolokwia, to będę miała chwilkę. Męczy mnie ta sytuacja, chciałabym, żeby ta historia się już skończyła, bo ciągle mam to gdzieś z tyłu głowy. Czekam też na dalsze rozdziały VK! Dzięki i wzajemnie!
UsuńZnam ten ból. ^^'
UsuńDzięki!
Moja droga jakże raduje się serce moje że dałaś znać życia! Wiesz co doskonale rozumiem co czujesz... Ech cóż nie jesteśmy już beztroskimi dzieciakami żeby mieć nie wiadomo ile czasu... :( Jednak liczę na to że mimo wszystko dasz radę ogarnąć to opko bo naprawdę czekam i czekam cała czas :P Liczę że doczekam jednak zakończenia zarówno VN jak i twojego opka ^ ^ Kochane moje dacie radę Suzu-chan liczy na was!
OdpowiedzUsuńŻyczę czas, spokoju, weny i siły nie tylko na opoko ale i na życie!
Buziaki
Suzu
Ech, ja nie wiem, co poszło nie tak. :') Zrobię co w mojej mocy, żeby się udało wszystko ogarnąć! Nie żeby coś, ale na Ciebie też czekamy! Dzięki bardzo i wzajemnie!
UsuńCześć, dawno się nie widziałyśmy ;) Cóż, ja też zniknęłam z blogowego świata i skupiam się tylko na wattpadzie. A i to tylko o tyle, o ile pozwala mi na to czas (którego obecnie mam coraz mniej o.O).
OdpowiedzUsuńMyślę, że my wszystkie to rozumiemy ;) Sama usunęłam Czar-Łowczynię, straciłam wenę do tego opka i stanęło w miejscu. :(
Trzymam kciuki - za wszystko- uczelnia, praca, pisanie ;)
Pozdro!
K.L.
Oj, bardzo dawno! Ból braku czasu niestety chyba dopadł wszystkich. :( Było mi strasznie żal Czar-Łowczyni, mam nadzieję, że kiedyś do niej wrócisz!
UsuńDzięki! Tobie też życzę powodzenia!
Dziękuję ;) Ja też mam taką nadzieję ;) To było moje dziecko (w pewnym sensie), przywiązałam się do tamtych bohaterów. Cóż, liczę, że kiedyś wena powróci, a wtedy dokończę dzieło :D
Usuń